Eksploracja Podkarpacie

GPS Bushnell Back Track.

Offline Riverrunner

  • Kapral
    • Wiadomości: 70
Chciałbym pochwalić się nowym gadżetem.Jest to prosty gps ,bardzo przydatny w wyprawach ,zwłaszcza do lasu .Wbrew pozorom w lesie bardzo łatwo się zgubić ,zwłaszcza jak chodzimy z wykrywką .Nie zwracamy uwagi na znaki szczególne tylko skupiamy się na tym co w trawie piszczy ;) i zapuszczamy się w głąb lasu a póżniej jest problem z powrotem do samochodu.
Mając ten gps zawsze trafimy na miejsce z którego wyszliśmy(samochód).
Wystarczy zapisać miejsce z którego zaczynamy naszą wędrówkę i możemy go wyłączyć.Gdy chcemy już wracać włączamy gps i po chwili już wskazuje strzałką nam miejsce z którego wyszliśmy oraz odległość w lini prostej do tego miejsca.W ten sposób możemy zapisać 3 miejsca na trasie.Oprócz tego ma kompas.Cena nowego to ok 200-250zł,można też trafić na używany za ok 150zł.Jak najbardziej polecam ten gps ,z nim na pewno nie zgubimy się w lesie.

« Ostatnia zmiana: Śro, 06 Lut 2013, 18:21:59 wysłana przez Riverrunner »




Offline wonpiotrus

  • Sierżant
    • Wiadomości: 209
Prosty,tani i dobry sprzęt. Ja swój kupiłem na amerykańskim eBayu za 120 zł. Jak ktoś chce to podeśle linka
Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci sk.....wiele umierali za swoją." Generał George Smith Patton


sanoczanin

  • Gość
Osobiscie nie posiadam ale chodze z kumplem ktory ma cos podobnego i przyznam ze pare razy dzieki takiemu urzadzeniu wyszlismy z lasu



Askari

  • Gość
Aktualna mapa, saperka, czasem maczeta no i wykrywka. Tyle zabieram na wypad jednodniowy. Ale gadżet fajny.


Buczerek

  • Gość
super sprawa muszę sobie coś takiego kupić tylko co jak będzie plasko przez kilka km a sygnału nie zlapiemy???
jak to łapie zasięg


BeKoN

  • Gość
Łaczy sie z 3 satelitami, czasem zaskoczy od razu, a czasem kilka minut trzeba poczekać aż zatrybi. W biesach i na dukli sie łączył także kłopotów z tym nie ma.


kopacz30

  • Gość
GPS fajna sprawa. U mnie nie trzeba takich urządzeń posiadać. Jeszce nie słyszałem aby ktokolwiek się zgubił w terenie ale nie ma co porównywać Warmii do Podkarpacia. Na wykopki zawsze zabieramy plecak na złom, saszetke na moniaki, propointer, wykrywka, łopata no i browarka  ;) ;) ;)