Eksploracja Podkarpacie

Wola Wołodzka - wioska pochłonięta przez las

Offline lukamon

  • Plutonowy
    • Wiadomości: 100
Wola Wołodzka - nieistniejąca wieś, znajdująca się w województwie podkarpackim, w powiecie brzozowskim, w gminie Nozdrzec.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wola_Wo%C5%82odzka

There are 2 attachment(s) in this post which you cannot view or download
DSC_0207.JPG
DSC_0289.JPG


Online Cyga...

  • Moderator
  • IMPERATOR
  • *****
    • Wiadomości: 10115
Powitać  :zgoda:
Szkoda że wczoraj tego nie zapodałeś,,,, ja dziś 4 godziny nudziłem  :krec: :hm: :krec: się w Brzozowie  :sciana1:
Ale poszukam na mapie i kolejnym razem może się przejadę w te okolice.. :dobrze:
Prosze o więcej takich info  :dobrze:
Cyga... :salut:
Cyga...
"Honor,Ojczyzna,Bóg"
https://www.youtube.com/watch?v=jdLPT8mt6VI
https://www.youtube.com/watch?v=7av6mgdeCkY
"Rzym płonie ,Neron na harfie gra"



Offline lukamon

  • Plutonowy
    • Wiadomości: 100
na wstępie powiem, że teren jest już trochę przekopany ( sam byłem tam kilka raz  )  :driver:
wyszło tam od groma łusek ( 600 szt w jednym dołku)  :O ale wszedł też piękny bagnet, manierka polska i AW trochę drobnicy  :) teren ciekawy i na pewno jeszcze nie jedno można tam trafić  :dobrze: polecam i zapraszam w moje strony  :hello: zdjęcia można obejrzeć w mojej galerii  :salut: http://eksploracjapodkarpacie.pl/index.php?topic=5059.30


loki

  • Gość

Tomasz93

  • Gość
gratulacje lukamon miejscówek się nie zdradza  :bravo: loki wykop mu wszystkie fanty  :D


loki

  • Gość
Ja nie z tych co kopia do białej kości. Przecież zawsze można się wybrać razem :beer:. A co do miejscówek to ja tez mowie gdzie jeżdżę to co mam wykopać to i tak wykopie, przy tej zabawie to 80 % jak nie więcej to jest szczęście wystarczy cewką nie w ta stronę machnąć albo dwa kroki nie w tym kierunku i już jest kicha.


Offline lukamon

  • Plutonowy
    • Wiadomości: 100
Loki dokładnie tak jak mówisz  :dobrze: ja nie mam nic do ukrycia i na wspólny wypad zawsze jestem chętny  :driver: wielu było tam przede mną i na pewno będą gdy mnie tam nie będzie, a fanty i tak zostaną  :salut:


Mina666

  • Gość
Byłem tam 2 razy, raz w lecie 2014, ale niestety wszystko tak zarośnięte że ciężko było gdziekolwiek przystawić cewkę do ziemi, trzeba uważac na zarośnięte studnie. Drugi raz tego samego roku w listopadzie, jak pisał lukamon masa łusek troche monet, łyżki, garnki. Znajomi chodzili tam z wykrywaczem impuloswym i mieli kilka dobrych fantów. Z opowieści ludzi mieszkających niedaleko w roku 1996 przyjechali tam ukraincy, zatrudnili chłopka z traktorem aby przesunął im w lesie sporej wielkosci kamień, po co, dlaczego? tego już nie wiem. Może UPA a może byli mieszkancy cos schowali.


Offline lukamon

  • Plutonowy
    • Wiadomości: 100
Byłem tam 2 razy, raz w lecie 2014, ale niestety wszystko tak zarośnięte że ciężko było gdziekolwiek przystawić cewkę do ziemi, trzeba uważac na zarośnięte studnie. Drugi raz tego samego roku w listopadzie, jak pisał lukamon masa łusek troche monet, łyżki, garnki. Znajomi chodzili tam z wykrywaczem impuloswym i mieli kilka dobrych fantów. Z opowieści ludzi mieszkających niedaleko w roku 1996 przyjechali tam ukraincy, zatrudnili chłopka z traktorem aby przesunął im w lesie sporej wielkosci kamień, po co, dlaczego? tego już nie wiem. Może UPA a może byli mieszkancy cos schowali.
znam tą historię i nie chodzi tu o wielki kamień, a o schody od szkoły, która kiedyś tam stała. Zaczęło się to od przyjazdu Ukraińca z nad morza, który tak jak pisze kolega wynajął chłopaka z LKT i wskazał miejsce, czyli owe schody. Po usunięciu gruzu i wykopaniu głębszego dołka wyciągnęli dwie skrzynie. Co w nich było.... nie wiadomo :niewiem: ale wiadomo, że Ukrainiec zapłacił chłopakowi równowartość trzech  miesięcznych wypłat