Eksploracja Podkarpacie

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

SMF - Just Installed!

Autor Wątek: Pogięta część orła z "pikla"  (Przeczytany 551 razy)

Kszysztow_Szwendacz

  • St. Szeregowy
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 28
Pogięta część orła z "pikla"
« dnia: Listopad 21, 2016, 09:15:49 pm »

Dzisiaj podjąłem próbę prostowania części orła z pikielhauby.
Prostowałem na ciepło lecz pomimo zabiegu podgrzewania widać jednak pęknięcia.
Ogólnie jestem zadowolony z efektu. Czekam na Wasze opinie.
Zapisane

Komisarz

  • Generał Brygady
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 1497
    • Facebook
Odp: Pogięta część orła z "pikla"
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 23, 2016, 11:04:27 am »

Przy takiej ilości lat blacha z koloru jest zawsze bardzo wrażliwa,raczej podgrzewanie nic nie daje,samo w sobie....tyle tylko że patyna zostaje zniszczona.
Ale ten okaz Ci ładnie wyszedł!
Zapisane
Darz dół!

bodek

  • Plutonowy
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 174
Odp: Pogięta część orła z "pikla"
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 24, 2016, 10:59:48 pm »

Ja swojego orła też prostowałem na gorąco. Do tego rozleciał się na kawałki. Oczyściłem go więc do metalu i od tyłu zlutowałem na styk, tak że od przodu wygląda jak nie prostowany. Po roku nabrał już trochę starego wyglądu. Fakt, że dylemat zostawić pogiętego czy wyprostować  zawsze będzie gryzł sumienie.   
Zapisane