Eksploracja Podkarpacie

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

SMF - Just Installed!

Autor Wątek: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...  (Przeczytany 8604 razy)

depechowiec

  • Członek Stowarzyszenia
  • Sierżant
  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 348
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 28, 2014, 10:34:38 pm »

Następny zakup to chyba magnesik ;D
Zapisane

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8843
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 28, 2014, 10:51:35 pm »

Zdjęcia krajobraz coś pięknego ;)Kolega Cygan ożywił to forum w każdym temacie :)
A dzięki ,ale Depech bez pszesady... ::) po prostu lubie sobie popisać i miałem kiedyś fioła na punkcie robienia fotek....
A co do forum, to mam nadzieję że się rozkręci...
Pozdro...i spadam do koja....

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8843
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 30, 2014, 02:35:58 pm »

Czasem z wody wychodziły też rozmaite dziwolągi... a co do widoków to fakt , były ciekawe...
Raz dostaliśmy cynka o miejscu utopienia się kilku krzyżackich rycerzy,,,ale nigdy tam się nie wybraliśmy.. :(

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8843
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 02, 2015, 09:49:46 am »

I jeszcze trochę rozmaitego szmelcu...

szumek

  • Szeregowy
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 11
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 02, 2015, 05:05:14 pm »

Dzisiaj nabyłem sobie magnes i pełen zapału próbowałem coś wyłowić z rzeczki,ale nawet jednego gwoździa nie złapałem.Następnym razem...
Zapisane

maniek

  • Sierżant
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 337
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 02, 2015, 05:52:27 pm »

nie od razu Rzym zbudowano,nie zniechęcaj się i próbuj dalej ;)
Zapisane

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8843
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 02, 2015, 06:23:23 pm »

Dzisiaj nabyłem sobie magnes i pełen zapału próbowałem coś wyłowić z rzeczki,ale nawet jednego gwoździa nie złapałem.Następnym razem...
Dokładnie jak Maniek Ci mówi...
Trzeba pochodzić w pobliżu przepraw,mostów itp miejsc....
Może na tym odcinku co dziś byłeś czyścili rzeczkę, może jakieś nie takie mocowanie magnesu masz, może za szybko ciągniesz magnes ?
Powodzenia życzę kolejnym razem...
Cyga...

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8843
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 04, 2015, 06:45:50 pm »

I coś tam jeszcze...

beskidnik

  • Podporucznik
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 499
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 04, 2015, 08:08:02 pm »

Widzę że nawet granat kumulacyjny się trafił...
Zapisane
Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć...

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8843
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 04, 2015, 08:18:52 pm »

Widzę że nawet granat kumulacyjny się trafił...
Dokładnie tak... i w dziale "KU PRZESTRODZE" już o nim pisałem i co najlepiej z nimi zrobić...
http://eksploracjapodkarpacie.pl/index.php?topic=310.0

Uwe-kolarz

  • Członek Stowarzyszenia
  • Sierżant
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 341
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 04, 2015, 08:30:13 pm »

Pogratulować ciekawych trafień Kolego Cygan!
Może przy okazji tematu polecił byś jakiś magnes, od dłuższego czasu zastanawiam się, by nabyć też takowe ustrojstwo
Zapisane

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8843
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 05, 2015, 12:50:10 pm »

W sumie od niedawna bawię się tą metodą i nie mam pojęcia jak się liczy,mierzy moc magnesu..?
Chyba dużo zależy od wielkości...?
Napisz temat i popytaj,,,,na bank ktoś wie jaki najlepiej kupić...?
Pozdro,,,,i sukcesów życzę...Cyga..

polek

  • Sierżant
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 334
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 06, 2015, 02:50:32 pm »

często zdarzają się zaczepy po których trzeba wejść do wody i odczepiać ręcznie?
Zapisane

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8843
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 06, 2015, 04:38:55 pm »

Jasne że się zdarzają, chyba że rzucasz do miejskiego basenu... :)
Do wody nigdy nie wchodziłem bo mam sposoby na zaczepy : mam 25m linki i schodzę ile się da w dół, lub górę rzeki i wtedy próbuję odczepić...a jak jest możliwość to najlepiej przerzucić linkę na drugi brzeg i też tam się dostać...
Zrobiłem też sobie solidną czteroramienną kotwicę do odczepiania zaczepów i wyciągania wielkich gabarytów, ale jeszcze nie mam do niej linki... :(
Ale najważniejsze żeby uniknąć zaczepów to chyba odpowiednie mocowanie do obudowy i sama obudowa....no i miejsce gdzie się szpula magnesem...
Pozdro...

polek

  • Sierżant
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 334
Odp: Nasze magnetyczne " połowy " czyli nasze wyprawy z neodymem...
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 06, 2015, 08:36:44 pm »

po wędkarskich wypadach wiem, że zaczepów nie da rady uniknąć, ale utrata woblerka to troszke koszt mniejszy niż utrata neodymu  ;) z tym, że magnes łatwiej z takiego zaczepu wyszarpać pewnie.
Ale myśle, że od przyszłego sezonu i ja dorzuce jakieś swoje zdjęcia, bo chyba się zaopatrze w ten  kolejny pożeracz czasu
Zapisane