Eksploracja Podkarpacie

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

SMF - Just Installed!

Autor Wątek: Podkarpacie na starej widokówce  (Przeczytany 7464 razy)

CYGAN...

  • CESARZ
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 8844
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 14, 2015, 08:45:04 pm »

Można chodz na chwilę cofnąć się w czasie  :OO  :dobrze:  :goodjob: Panowie... :ave:

szarypoter

  • Gość
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 14, 2015, 08:57:03 pm »

Dzięki, a stawiałem na park przy ul. Pułaskiego.
Z jakiego okresu jest ta widokówka i co znajduje się w centralnej części zdjęcia w tle?

Prośba, czy mógłbyś kolego wrzucać pod zdjęciami opisy z kartki ( jak miejsce i rok)- w dużym stopniu ułatwiłoby identyfikację miejsca- dzieki.
Zapisane

major

  • Chorąży
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 416
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 14, 2015, 09:19:19 pm »

Sam długo konsultowałem tą pocztówkę Ogrodu Sokoła. Mój  80 letni znajomy podpowiedzial mi, że ten ogród to właśnie ten obok kościoła garnizonowego. Zdjęcie zrobione ponoć od strony ul. Dąbrowskiego. Dowiedziałem się też, że w tamtym czasie przed wejściem do w/w parku widniał duży napis i były tam dwie zdobione kolumny czy też figury /już nie pamiętam/. Nie jestem rodowitym mieszkańcem tego miasta i trudno mi coś więcej na ten temat powiedzieć. Napisałem to co wiem i trudno mi jednoznacznie stwierdzić , gdzie autentycznie był położony ten obiekt. Poszperać trochę po literaturze i wszystko będzie jasne.
Zapisane

szarypoter

  • Gość
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 14, 2015, 09:43:31 pm »

W głowie pojawił mi sie wielki czerwony znak zapytania. Na widokówce dostrzegam w tle pokaźny budynek- być może to ten kościółek, ale wówczas zdjęcie nie zostało zrobione z ul Dąbrowskiego lecz z bocznych- Chrzanowskiej, Reformackiej. Tej ostatniej, tylko pod warunkiem, że w tamtym okresie park wysunięty był jeszcze bardziej w kierunku Zamku ( tego nie wiem) . Kolejna hipoteza-obiekt widoczny na zdjęciu już nie istnieje.
Niestety zbyt mała rozdzielczość fotki, żeby mógł się dokładnie przyjrzeć.
Zapisane

major

  • Chorąży
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 416
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 14, 2015, 09:51:21 pm »

Analizując tezę Kolegi doszedlem do wniosku, że w miejscu obiektu w głębi musiała powstać fontanna/ sadzawka/. Są to tylko moje domysły. Jutro dokladnie to przeanalizuję z moim przyjacielem, ktory posiada największy zbiór pocztowek Rzeszowa,choć tej własnie nie posiada.
Zapisane

szarypoter

  • Gość
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 14, 2015, 10:09:27 pm »

Sam jest bardzo ciekaw :). Oczekujemy na kolejne porcje pięknych widokówek- patrząc na nie, aż marzy się o cofnięciu w czasie.
Zapisane

szarypoter

  • Gość
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 15, 2015, 06:28:50 am »

Dzisiaj przy porannej kawie poszperałem nieco w necie i natknąłem się na taki tekst:

Ogród Miejski im. Solidarności (ul. Dąbrowskiego – Chrzanowskiej – Langiewicza)
Najstarszy z miejskich parków, znajduje się między ul. Dąbrowskiego, Chrzanowskiej i Langiewicza, w miejscu dawnego ogrodu klasztornego franciszkanów reformatów. W 1871 roku Rada Miejska zdecydowała się w tym miejscu na utworzenie parku, którego plany obejmowały budowę sokolni i pomnika Adama Mickiewicza. Ostatecznie w ogrodzie powstała tylko altana, w której grywała wojskowa orkiestra i odbywały się festyny. *Domek ogrodnika i mała oranżeria mieściły się w północno-wschodniej części parku. Pomnik Mickiewicza ostatecznie powstał przy ulicy jego imienia, a nie w parku, ale w 1927 roku wmurowano kamień węgielny pod pomnik innego wieszcza – Juliusza Słowackiego (pomnik powstał w 70 lat po tym podniosłym wydarzeniu w miejscu oddalonym o ok. 10 m, od pierwotnego cokołu. W 1944 roku park ten był miejscem przywitania polskich żołnierzy idących od wschodu, którzy oswobodzili Rzeszów.

*- być może to ten budynek widoczny jest na wizytówce?
Zapisane

major

  • Chorąży
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 416
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 15, 2015, 08:37:39 am »

Przenieśmy się teraz poza granice miasta, aby powrócić przez Staroniwę do budynku, gdzie obecnie odbywają się giełdy staroci. Ostatnia pocztówka pochodzi z 1916 roku.
Zapisane

szarypoter

  • Gość
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 16, 2015, 06:14:38 am »

Pozwolę sobie wrzucić bardzo ciekawy tekst z przyłączenia Ruskiej Wsi do Rzeszowa.

W 1898 r. ukazała się specjalna broszura traktująca o przyłączaniu do Rzeszowa ościennej gminy i przysiółków. Rozpisywała się też o tym ówczesna prasa. Zdecydowana większość przytaczanych argumentów przemawiała "za”. Powodem do przyłączenia były choćby liczne kłopoty, jakie przysparzały miastu ościenne przysiółki. Otóż "…o parę kroków od miasta w Ruskiej wsi i Staroniwie całe masy śmieci i gnoju leżą na ulicach, a nieporządki w domach i podwórzach przechodzą wszelkie wyobrażenie”. Największy bałagan był na ulicy dworcowej, gdzie "nie ma ani latarni, ani chodnika, lecz tylko stosy śmieci i błota” - czytamy w "Głosie Rzeszowskim” z 1898.
Choć w mieście karczmy i szynki zgodnie z przepisami zamykano o godz. 1 w nocy to "na Ruskiej wsi i Marszałkówce (dzisiejsza ul. Marszałkowska) szynki całą noc stoją otworem!”, a "wszelkie żywioły nieprzyjazne ładowi i porządkowi społecznemu mają schronisko i przytułek w przyległych miejscowościach”.
W latach 1896 - 98 rzeszowski sąd ukarał 63 pijaków z Ruskiej Wsi, która utrzymuje tylko 4 policjantów, Starowina - jednego, zaś Drabinianka - ani jednego. Siłą rzeczy "obsługa” pijusów i rzezimieszków spadała na policjantów rzeszowskich. Ale aby wkroczyć na teren sąsiednich gmin, musieli oni mieć zezwolenie Starostwa Powiatowego.
A tymczasem... "Czyż nie było wypadków, że Magistrat (rzeszowski) odmówił komuś wydania świadectwa moralności z powodu powszechnie znanej niemoralności, a Urząd gminy w Ruskiej Wsi takowe skwapliwie wydawał?” - pyta dziennikarz "Głosu”. "Świadectwo moralności” potrzebne było przy zatrudnieniu np. robotnika, czeladnika, czy służącej.
Gorzej niż całonocne pijaństwa w pobliskich karczmach, przedstawiała się "...sprawa dozoru nad obyczajnością publiczną, nad czeladzią służebną i wyrobnikami. Gdy bowiem w mieście przestrzega się najściślej godziny policyjnej, to w karczmach w Ruskiej wsi i Staroniwie, ledwie leżących w śródmieściu a jednak już na terytorium obcem, odbywa się pijatyka po całych nocach, zwłaszcza, że trunki propinacyjne są tam tańsze, gdyż nieobłożone podatkami gminnymi.”
Były też poważne kłopoty ekonomiczne. Otóż... "rzemieślnicy w Ruskiej Wsi lub Staroniwie zamieszkali, zaopatrują swymi wyrobami tylko mieszkańców Rzeszowa, z nich więc wyłącznie żyją, szkodząc tem samem rzemieślnikom w mieście, którzy większe podatki płacą i większe ponoszą wydatki”.
I dalej: "Oto namnożyły się w Ruskiej Wsi przede wszystkiem, a także w Staroniwie, pokątne fabryczki najrozmaitszych wyrobów, jak to: szwarcu, octu, świec, mydła, krochmalu, cykorii, sztucznych śledzi i moskali, cukierków. Fabrykaty te znajdują odbyt w kramikach w mieście i okolicy z powodu taniości (…) Fabryki te mieszczą się w prawdziwych norach, a panuje tam nieporządek i niechlujstwo nie do opisania. I to wszystko dzieje się pod bokiem miasta (…) a my na to nic poradzić nie możemy, bo nasz zakres działania tam nie sięga”. Za to rzeszowskie służby sanitarne zatrudniano przy zakopywaniu padłej na wsiach trzody chlewnej oraz przy dezynfekcji.
Na przełomie XIX i XX wieku mieszkańcy powoli tracili orientację, gdzie kończy się miasto. Prasa pisała: "Nawet przeciętny mieszkaniec tutejszego miasta nie wie, że dworzec kolei, na którym wyryty jest napis "Rzeszów”, leży na terytorium Ruskiej Wsi, podobnie jak dworzec kolei Jasielskiej położony jest w Staroniwie”.
Dziś trudno sobie wyobrazić, że ówczesna granica biegła np. środkiem ulicy Zamkowej, gdzie karczma naprzeciw gmachu c.k. Dyrekcji Skarbowej "Marszałkówną” zwaną (obecnie siedziba Narodowego Funduszu Zdrowia) "należy do terytorium gminy Starowina i że w dalszym ciągu tej ulicy stoją kamienice mieszkańców tutejszej gminy, ażeby tuż za kopytkowem granicę miasta przerwać i wkroczyć do Staroniwy. A potem idąc dalej wstąpić do browaru (dziś ul. Browarna) i ogrodu miejskiego (Park im. Solidarności przy ul. Dąbrowskiego), który leży w Rzeszowie, zamykając granice miasta enklawami pomiędzy Staroniwą i Drabinianką”.
Ale to nie koniec argumentów "za”. Ważny powód to... niskie zarobki miejskich urzędników, którzy "... pobierają małe pensye, bo Rzeszów z powodu małej liczby mieszkańców do niższej klasy poborów należy”.
Kolejny argument - analfabetyzm okolicznych wójtów: "Niektórzy wójtowie nie umieją czytać i pisać, zdani są na łaskę i niełaskę pisarzów gminnych, zazwyczaj ludzi zależnych, uważających swe posady za przejściowe, dlatego ciągnących możliwe zyski, nieświadomych zakresu działania obowiązujacych ustaw.”
Wnioski były jednoznaczne: "…sąsiednie gminy stanowiące z Rzeszowem jakby jedną organiczną całość nie są zdolne do samoistnego życia, bo ich mieszkańcy ze względu na bliskie z Rzeszowem sąsiedztwo uczuwają te same potrzeby kulturalne, ekonomiczne, sanitarne (…) co mieszkańcy Rzeszowa, lecz gminy odnośne samoistnie tych potrzeb zaspokoić nie są w stanie”.
Mimo tylu argumentów, sprawa ciągnęła się od 1872 r. W 1898 stanęła już na posiedzeniu Rady Powiatowej, ale została odroczona. Wreszcie w roku następnym udało się przepchnąć w Radzie Miasta stosowaną uchwałę i sprawa nabrała tempa. W 1901 r. Wydział Krajowy przedłożył Sejmowi Galicyjskiemu we Lwowie projekt ustawy o przymusowym wcieleniu do Rzeszowa: gminy Ruska Wieś i okolicznych przysiółków. W piątek 21 czerwca na forum sejmu projekt ten referował Stanisław Jabłoński, burmistrz i poseł. Paweł Bojko i Stanisław Jędrzejowicz zażądali jego odroczenia do poniedziałku. Zwłokę motywowali tym, że wpłynął protest: "tylko jeden pisarz gminny, który w nie całkiem uczciwy sposób przeciw niej (tej sprawie) agituje” - podkreślił "Głos”. W poniedziałek 24 czerwca 1901 zapadła uchwała "dająca w ten sposób miastu podwaliny jego przyszłego rozwoju”.
Przyłączenie do Rzeszowa Ruskiej Wsi, Drabinianki i Staroniwy upamiętnia marmurowa tablica na klatce schodowej ratusza.

źródło: Nowiny.
Autor: ANTONI ADAMSKI
Wykorzystano cytaty z "Głosu Rzeszowskiego” z lat 1898-1901 oraz anonimowej broszury "Sprawa przyłączenia przysiółków (…) należących do obrębu gm. Drabinianki jako też całęj Gm. Ruskiejwsi do gminy miasta Rzeszowa” wydanej nakładem J.A.Pelara w 1898 r.
Zachowano pisownię oryginału.

http://1000-lecia_rzeszow.forumoteka.pl/
Zapisane

major

  • Chorąży
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 416
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 16, 2015, 07:39:54 am »

Kilka następnych pocztowek Rzeszowa.
Zapisane

szarypoter

  • Gość
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 16, 2015, 09:04:55 pm »

Zdjęcie DSCN 5459- to obecny wiadukt tarnobrzeski (wylot na Radom, Lublin), problem mam z rozszyfrowaniem lokalizacji mostu ze zdjęcia DSCN5458- czy to most na Wisłoku Przemyśl- Rzeszów?
Zapisane

major

  • Chorąży
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 416
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 20, 2015, 04:18:56 pm »

Jeszcze takie ujęcia starego Rzeszowa.
Zapisane

Knifer

  • Administrator
  • Generał Broni
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2092
    • Eksploracja Podkarpacie
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 21, 2015, 03:23:19 pm »

Bardzo ciekawa i piękna kolekcja widokówek ... :witaj:
Czy posiada może Kolega w swojej kolekcji widokówki z Rozwadowa, Niska ? ;)
Zapisane
Choć moja Flaga to barwne połowy, bardziej ja Biały niźli czerwony

major

  • Chorąży
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 416
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 21, 2015, 04:55:31 pm »

Bardzo ciekawa i piękna kolekcja widokówek ... :witaj:
Czy posiada może Kolega w swojej kolekcji widokówki z Rozwadowa, Niska ? ;)
Witam. W kolekcji posiadam tylko pocztowki  Rzeszowa i Przemyśla. Parę lat temu coś z Niska posiadałem ale to już historia. Pozdrawiam.
Zapisane

Knifer

  • Administrator
  • Generał Broni
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2092
    • Eksploracja Podkarpacie
Odp: Podkarpacie na starej widokówce
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 22, 2015, 07:59:21 am »

Rozumiem ;)
 :beer:
Zapisane
Choć moja Flaga to barwne połowy, bardziej ja Biały niźli czerwony