Eksploracja Podkarpacie

Humor - zdjęcia, filmy, kawały itp.

Offline Lenk

  • Porucznik
    Młody chłopak odbywał pierwszą odsiadkę.
    Pewnego razu, gdy brał prysznic, niefortunnie upuścił mydło.  Wiedział, że jak schyli się  to będzie "udupiony", ale podjął te ryzyko. Jego obawy okazały się słuszne.

    W chwili, gdy się pochylał, poczuł poklepywanie po plecach. Był to Ivan, stary rosyjski recydywista.

    - No przykro mi... Jak wolisz ze śliną czy bez? - spytał zwyrol.

    Młodziak pomyślał, że pierwsza opcja będzie mniej bolesna, więc bez namysłu wypalił:
    - Ze śliną.

    Ivan zaśmiał się i krzyknął

    -Ty Ślina dawaj tutaj, jakiś frajer chce na dwa baty.


    :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:



    « Ostatnia zmiana: Czw, 07 Lis 2019, 13:13:41 wysłana przez Lenk »
    .NET C# Software Developer



    Offline Lenk

    • Porucznik


      Offline bodek

      • Sierżant
        A ja głupi kupiłem termos w Tesco.
        A tu historia na jaką trafiłem w necie. Najbardziej podoba się mi życzenie z ostatniego zdania.
        "Ojciec utrzymał dobre kontakty z kolegami z klasy mojżeszowego wyzwania. Jako że Dziadek był masarzem, niejednokrotnie po uboju świni było sporo kiełbas i Ojciec częstował nimi swoich kolegów. Któregoś razu któryś z kolegów Ojca, Żyd, kiełbasę wieprzową schował u siebie w domu w piecu. Pechowo się stało, że przyszły chłody, otwarto piec i znaleziona kiełbasę. Kolegę Ojca za to świętokradztwo wygnano z domu i posypały się na niego gromkie, straszne przekleństwa słyszalne niemal w całym miasteczku. Najstraszniejsza klątwa brzmiała: - Obyś się posrał drutem kolczastym!"





        Offline Lenk

        • Porucznik
          ha ha ha  :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:
          .NET C# Software Developer




          Offline Lenk

          • Porucznik
             :hahaha: :hahaha:
            .NET C# Software Developer